
Bez trudu można napotkać analizy skupiające się na tym, dlaczego franczyza może być opłacalna dla franczyzobiorcy. Sieci oferują różnorodne rozwiązania, wpływające na atrakcyjność swoich systemów. Rzadziej spotykane są jednak analizy tej kwestii od drugiej strony. Franczyzodawca również musi przecież zarabiać, aby móc rozwijać swoją sieć i docierać do kolejnych franczyzobiorców. Sprawdzamy, czy franczyza się opłaca dla samych sieci franczyzowych, a także, jakie są jej zalety oraz wady.
Według naszych badań w naszym kraju funkcjonuje blisko 800 sieci franczyzowych. Mają one różnorodny charakter – od zasięgu typowo lokalnego, po systemy ogólnopolskie, które nierzadko rozszerzają działalność nawet poza granice Polski. Duża różnorodność panuje również pod względem branż, w jakich funkcjonuje franczyza. Firmy działające w tym systemie prężnie radzą sobie w handlu detalicznym, gastronomii, jak też w usługach dedykowanych dla klientów indywidualnych lub biznesu. Praktyka pokazuje zatem, że przy dobrym pomyśle i planie, biznesy franczyzowe mogą funkcjonować praktycznie niezależnie od charakteru produktów lub usług. Logicznym wnioskiem z tego jest to, że skoro sieci nie tylko istnieją, ale też rozwijają się i poszerzają działalność, franczyza może się opłacać. Dotyczy to nie tylko kwestii finansowych. Oto najważniejsze zalety franczyzy dla franczyzodawcy zebrane w praktycznej pigułce:
Żaden biznes nie jest jednak pozbawiony potencjalnych mankamentów oraz zagrożeń. Jeśli dowiedziałeś się już, jak wygląda proces uruchomienia franczyzy, czy jakie regulacje prawne obowiązują pod tym względem w Polsce, warto również poznać potencjalne wady franczyzy dla franczyzodawcy.
Jedną z kwestii, na jakie sieci franczyzowe zwracają uwagę najczęściej, są trudności w polityce rekrutacyjnej. Franczyzodawca i jego biznes są w pewnej mierze ograniczeni przez możliwości franczyzobiorców. Nawet najlepiej dopracowany system franczyzowy z przejrzystymi zasadami rekrutacji nie jest pozbawiony ryzyka trafienia na niewłaściwych współpracowników, którzy mogą generować problemy i pochłaniać dużą ilość czasu. Każdy franczyzodawca musi zatem nauczyć się rozstawać z nieskutecznymi franczyzobiorcami, aby problemy personalne nie zahamowały rozwoju sieci. W najtrudniejszych przypadkach mogą powstawać bowiem nawet problemy ze ściąganiem opłat od poszczególnych osób, a prowadzi to do zamykania lokali i strat finansowych. Aby tego uniknąć, zachęcamy do lektury na temat tego, jak mierzyć sukces franczyzy.
Wbrew pozorom, niebezpieczeństwem, z jakim wiąże się działalność franczyzowa, jest również zbyt szybki rozwój. Często popełnianym błędem są zbyt łagodne kryteria rekrutacyjne i poszerzanie kanałów dystrybucji oraz jej obszaru z prędkością, na którą sieć nie jest jeszcze gotowa. Duża liczba franczyzobiorców wiąże się z koniecznością większego kontrolingu, koordynacji działań, opracowania procedur, a także zatrudnienia dodatkowego personelu, który obsłuży partnerów. Brak takiego przygotowania również zwiększa ryzyko niepowodzenia poszczególnych punktów i w konsekwencji – strat finansowych zarówno dla franczyzobiorcy, jak i franczyzodawcy.
Jeżeli tym, czego poszukujesz, jest franczyza, która się opłaca, przed rozpoczęciem budowy swojej sieci warto dokładnie przeanalizować, na czym w ogóle zarabia franczyzodawca i zbudować odpowiednią strategię dotyczącą pobierania opłat. Podstawowym przychodem są opłaty wstępne i okresowe. Pierwsze z nich w założeniu mają pokryć część kosztów początkowych związanych z otwarciem nowego lokalu. W praktyce przychód może nie oznaczać zatem zarobku dla sieci, lecz rekompensatę poniesionych wydatków, jakie ponosi franczyza. Oferty współpracy są niekiedy pozbawione opłat początkowych lub też sprowadza się je do symbolicznych kwot, aby zainteresować siecią potencjalnych kandydatów.
Realnym zarobkiem stają się zatem opłaty okresowe. Z reguły pobierane są one w formie miesięcznej. Najczęściej spotyka się rozliczenie w stałej kwocie lub procencie od przychodu franczyzobiorcy. Pod względem kwot mogą to być wartości skrajnie różne, zależne od charakteru działalności, czy renomy i rozpoznawalności marki. Formę rozliczenia procentowego stosują np. najbardziej rozpoznawalni franczyzodawcy w Polsce, jak McDonald’s, Intermarche, czy Carrefour. Stała kwota często obowiązuje w mniejszych sieciach i waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie. Zdarza się, że naliczana jest stała podstawa plus określony procent przychodu. W przypadku mniejszych franczyz kwoty te są z reguły jedynie dodatkowym źródłem zarobku dla franczyzobiorcy, który prowadzi również własne lokale. Większe sieci zarabiają także innymi kanałami – w sklepach internetowych, aplikacjach, czy różnego rodzaju usługach dodatkowych.
Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie: „franczyza – co się opłaca?”, nie uzyskasz uniwersalnej odpowiedzi w postaci branży, w którą najlepiej się zaangażować czy przepisu na sukces, który zadziała w każdym przypadku. Dane rynkowe pokazują, że system franczyzowy jest często bardziej opłacalny od działalności w pełni samodzielnej. Wpływ na ewentualny sukces ma jednak wiele czynników – od branży i przygotowania biznesowego, nawet po czynniki w dużej części losowe, jak trafienie na rekrutację osób, które zostaną wieloletnimi, zaufanymi współpracownikami. Najbardziej opłacalna franczyza może być globalną marką zarabiającą miliony, mniejsza zaś, jedynie sposobem na zwiększenie zarobków dla franczyzodawcy, który już prowadzi własne lokale stanowiące główne źródło dochodów.